Dolor-Med Strona Główna


Różnice między
znieczuleniem ogólnym a regionalnym (miejscowym).

Znieczulenie ogólne (narkoza) polega na farmakologicznym zahamowaniu funkcji ośrodkowego układu nerwowego odpowiedzialnych za stan czuwania i analizę docierających do mózgu informacji, przez co zaburzona staje się interpretacja docierających do mózgu bodźców m.in. czucia bólu.

Bodźce „bólowe", zwane nocyceptywnymi, przez cały czas znieczulenia ogólnego docierają do rdzenia kręgowego i mózgu wywołując w nich zmiany (sensytyzacja ośrodkowa), które mogą nasilać a nawet wydłużać czas trwania dolegliwości bólowych po ustąpieniu znieczulenia.

Znieczulenie regionalne
(miejscowe) z kolei sprowadza się do farmakologicznego zahamowania przewodnictwa w obwodowym układzie nerwowym zaopatrującym nerwowo miejsce operacji. W związku z tym, bodźce nocyceptywne nie docierają do centralnego systemu nerwowego, przez co nie dochodzi lub dochodzi w mniejszym stopniu do powstania zmian określanych jako sensytyzacja ośrodkowa mających ogromny wpływ na powstawanie bólu przewlekłego.
Wobec powyższego nasuwa się wniosek, że lepsze jest znieczulenie regionalne. Ale czy rzeczywiście tak jest?
Na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Przed wyborem znieczulenia należy uwzględnić rodzaj zabiegu operacyjnego, schorzenia towarzyszace, wiek, stan psychiczny pacjenta i wiele innych. Niemniej jednak warto stosować, jak tylko nie ma przeciwwskazań, znieczulenie regionalne (miejscowe) nawet przy zastosowaniu znieczulenia ogólnego choćby jako dodatek w postaci miejscowego znieczulenia miejsca nacięcia skóry czy też wykonania blokady centralnej do rozległych zabiegów w obrębie jamy brzusznej czy klatki piersiowej.
Inne różnice mające wpływ na wybór znieczulenia to: brak negatywnego wpływu znieczulenia regionalnego na przewód pokarmowy, układ oddechowy, mniejsze ryzyko incydentów zakrzepowo-zatorowych a także możliwość kontynuacji znieczulenia jeszcze na okres pooperacyjny. To oczywiście nie wszystkie zalety znieczulenia regionalnego. Ma ono również swoje wady. Należą do nich m.in.: konieczność wkłucia i podaży środka znieczulenia miejscowego, występowanie braku czucia w znieczulanym obszarze oraz czasami dodatkowe objawy uboczne specyficzne dla poszczególnych blokad. Do wad znieczulenia regionalnego nie zaliczam obecnie konieczności „bycia obecnym" podczas operacji, ponieważ tę kwestię można rozwiązać stosując farmakologiczne uspokojenie (sedację), której głębokość dobiera się indywidualnie dla każdego pacjenta w zależności od wielu czynników.